Podcast Kobieta i Argumenty

Na podstawie odcinka Tworzę:

Zaproszenie do odcinka

Nowy odcinek podcastu Kobieta i argumenty jest już dostępny!
W odcinku #023 rozmowa z Katarzyną Burchacką-Klimczuk. Katarzyna jest blogerką, twórczynią „Kobieta biznes i kuchnia”, mamą, żoną, przedsiębiorczynią, trenerką kobiet w „Biznesie na obcasach”, radną gminy Puck, prowadzi fundację wspierającą uzdolnioną młodzież z rejonu Pucka oraz podróżniczką-pasjonatką.
W wywiadzie dowiesz się również o:

  • o tym jak łączy wszystkie role, które pełni — jej praca jest projektem zespołowym, ale najważniejszym jego elementem jest zadbanie o siebie
  • o tym, jak istotna jest współpraca, delegowanie zadań, szukanie wspólników — a nie niesienie świata na własnych barkach
  • dlaczego kobietom trudniej jest robić biznes niż mężczyznom
  • o kobietach, które często angażują się w projekty, jednocześnie nie doceniając tego co robią i oczekując od siebie ciągle więcej
  • o tym, że kobiety obawiają się mówić o swoich intencjach, potrzebach i oczekiwaniach, ale należy prosić o odrobinę więcej, żeby w toku negocjacji móc z tego zejść
  • o negocjacjach, które są nastawieniem na cel i szukaniem rozwiązania
  • negocjowanie jest trudne, kiedy brakuje Ci podstaw — poczucia wartości i jest to coś, co każda kobieta musi zrobić sama

P.S. Jeśli zainteresował Cię wywiad z Katarzyną Burchacką-Klimczuk, po zapisie na newsletter (link w BIO) w najbliższą środę otrzymasz lekcję z omówieniem metody, o której mówiła Katarzyna. To nie wszystko! W podziękowaniu za zapis przyślemy Ci lekcję o manipulacjach w negocjacjach (i o tym jak się im nie poddawać).

Tekst - inspiracja z rozmowy

W poprzednim tygodniu wyjątkowo, bo w czwartek, pojawił się nowy odcinek podcastu Kobieta i argumenty, którego gościem była multibizneswoman, Katarzyna Burchacka-Klimczuk ( @ kobieta.biznes.kuchnia)

Co jest bazą do zmiany na lepsze?
Koniec roku skłania do podsumowań i układania nowych planów. W rozmowie Kasia wspomina o tym jak ważne jest tworzenie podatnego gruntu dla przyswajania wiedzy. Tę bazę stanowi poczucie własnej wartości, pewność siebie i zaufanie do siebie — bez takiego fundamentu trudne jest prowadzenie negocjacji, osiąganie i kształtowanie lepszego świata, dla kolejnych pokoleń.

Ale, czy to nie egoistyczne, tak postępować?
Jeśli takie pytanie przemknęło Ci przez głowę, warto poszukać głębiej w sobie tego, skąd takie przekonanie się bierze. Często kobiety obawiają się mówić o swoich intencjach, potrzebach i oczekiwaniach, mając w „ustawieniach fabrycznych” dokładnie odwrotne podejście. Albo, idąc dalej — żeby odnaleźć się w męskim świecie, próbują być bardziej męskie niż mężczyźni — surowe, dyscyplinujące, uciekają od swojej emocjonalnej strony, jakby jej posiadanie oznaczało brak profesjonalizmu…

Jak więc kształtować przyszłość i jak zmieniać swoje podejście do negocjacji?
W negocjacjach należy najpierw poznać i docenić siebie. Rozpoznać wartości, które są istotne i wiedzieć, że ich obrona, czy dążenie do ich spełnienia, nie jest błędem i na tej bazie, sięgać po więcej — zabezpieczając sobie pole do ustępstw, oraz dla stworzenia wspólnoty i działania według zasady wzajemności. Dzięki temu przyszłość może wyglądać lepiej, a kolejne pokolenia będą mogły działać i negocjować na równiejszych zasadach.
Ale najpierw, jak powiedziała Kasia: “Zacznij od siebie, zasługujesz na wszystko, co najlepsze!”.

Newsletter- Czy jesteś tego warta? Pytanie, które jest kwintesencją wszystkiego

W rozmowie z Kasią Burchacką-Klimczuk (link) padło pytanie, które jest kwintesencją wszystkiego, ale zadam je, przytaczając przykład: jeśli pracodawca chce nauczyć pracownika twardego narzędzia negocjacyjnego, albo określonej metody, oczekując jednocześnie od niego/niej, że po prostu wdroży tę wiedzę, i zadanie wykona, to może okazać się to źródłem wielkich frustracji i niepowodzeń.
Ktoś może świetnie znać narzędzie, a nie potrafić ruszyć z miejsca.
Wiesz, co jest tutaj kluczowe?
Tak naprawdę negocjacje są tylko narzędziem do osiągania w relacjach z innymi. Komunikacja podczas negocjacji to jedynie wyraz mindsetu negocjatorów. Nie powiesz przecież czegoś, czego w głowie nie masz (chociaż możesz nie powiedzieć czegoś, co wiesz).
Dla mnie nauka negocjacji zaczyna się od poukładania sobie w głowie — tego co w niej mam, co wiem i w co wierzę.
A zaczyna się to wszystko od pytania, które zadała Kasia — czy jestem tego warta?
Warta zarabiać potężne pieniądze?
Czy zasługuję na nie?
I czy mogę być autorytetem w swoim biznesowym środowisku?

I tak wiem, że są to pytania, które łatwiej zadaje się, niż na nie odpowiada. A i odpowiadanie na nie się nigdy nie kończy.
Czy wierzysz w swoje cele?
Czy wierzysz, że coś jest możliwe do osiągnięcia?
Czy wierzysz, że możesz relacje biznesowe poukładać tak, żeby Ci służyły?
Czy wierzysz w rezultaty, które założyłaś na etapie planowania, jeszcze ich nie widząc?
Znajdź czas na chwilę dla siebie, może pod kocem z kawą i zastanów się się nad tymi pytaniami. Bo to od nich wszystko się zaczyna.
Zapraszam do obejrzenia newsvideo (link) i do usłyszenia w podcaście.

Scroll to Top